Procesy
Szukamy miejsc, w których ludzie tracą czas na kopiowanie, klasyfikowanie i przepisywanie danych albo podejmują te same decyzje według powtarzalnych reguł.
Usługa
Audyt AI to pierwszy etap pracy z CrAIT. Sprawdzamy gotowość firmy, nie zgodność gotowego systemu: procesy, dane, ryzyka i odpowiedzialności. Kończymy mapą wdrożenia i zakresem pilotażu — zanim firma wyda pieniądze na narzędzie.
Audyt nie zaczyna się od wyboru modelu, tylko od pracy, którą AI ma wspierać. Patrzymy na cztery obszary, bo w każdym z nich wdrożenie może się zatrzymać.
Szukamy miejsc, w których ludzie tracą czas na kopiowanie, klasyfikowanie i przepisywanie danych albo podejmują te same decyzje według powtarzalnych reguł.
Mapujemy źródła: CRM, ERP, dokumenty, bazy i API. Sprawdzamy, które są dostępne od razu, które wymagają uporządkowania i kto za nie odpowiada.
Oceniamy, co może pójść źle: dane wrażliwe, błędna odpowiedź modelu, brak śladu decyzji. Zidentyfikowanym ryzykom przypisujemy właściciela i sposób ograniczenia.
Ustalamy, co model może zrobić samodzielnie, co wymaga akceptacji człowieka i kto utrzymuje rozwiązanie po wdrożeniu.
Każdy etap pracy z CrAIT kończy się konkretnym artefaktem. Po audycie są to cztery dokumenty, na których można oprzeć decyzję o pilotażu.
Lista ryzyk z oceną wpływu, właścicielem i sposobem ograniczenia — także tych, które przemawiają przeciw automatyzacji danego procesu.
Zmiany, które skracają pracę operacyjną bez dużego projektu technicznego i pozwalają sprawdzić AI na realnym przypadku.
Kolejność use case'ów: od tych, które zwracają się najszybciej, do tych, które wymagają najpierw uporządkowania danych albo integracji.
Jeden proces, realni użytkownicy i warunki sukcesu ustalone przed startem, żeby wynik pilotażu dało się ocenić.
Pracujemy etapami, bo dobra automatyzacja wymaga najpierw dobrego rozpoznania. Audyt to pierwszy z nich.
Wybieramy jeden proces, który dziś kosztuje najwięcej czasu albo ryzyka.
Rozmawiamy z osobami, które ten proces wykonują i za niego odpowiadają.
Przechodzimy przez przebieg pracy, źródła danych, ryzyka i odpowiedzialności.
Oddajemy mapę ryzyk, szybkie zwycięstwa, mapę wdrożenia i zakres pilotażu.
Od jednego procesu, który dziś kosztuje firmę najwięcej czasu albo ryzyka. Na warsztatach z osobami, które go wykonują, analizujemy przebieg pracy, źródła danych i odpowiedzialności. Dopiero potem rozszerzamy audyt na kolejne obszary.
Nie. Audyt pokazuje, które źródła danych są potrzebne od razu, a które mogą poczekać. Porządkowanie danych jest częścią dalszej pracy: łączymy CRM, ERP, dokumenty, bazy i API w spójny przepływ gotowy pod AI.
Cztery artefakty: mapa ryzyk, lista szybkich zwycięstw, mapa wdrożenia z kolejnością use case'ów oraz zakres pilotażu z warunkami sukcesu. Na ich podstawie firma decyduje, czy i gdzie uruchomić pilotaż.
Następny krok